United bije pasażerów

United Airlines sprzedało za dużo miejsc na lot. Po wejściu pasażerów na pokład zostało nadane ogłoszenie, że linia zapłaci 400 dolarów + hotel i wyżywienie komuś, kto dobrowolnie zdecyduje się przebookować lot na następny dzień. Nie było wystarczającej ilości ochotników, więc podniesiono ofertę do 800 dolarów. Z takiej oferty skorzystało 5 osób, jednak ciągle brakowało jednej. Obsługa więc wybrała w jakiś sposób jedną osobę z pasażerów i kazała jej opuścić pokład. Padło na lekarza, który odmówił opuszczenia pokładu tłumacząc się tym, że ma pracę w szpitalu. Obsługa wezwała ochronę, a ta zmusiła go do opuszczenia pokładu, stosownie przy tym bijąc go po twarzy. Wszystko ładnie zostało nagrane.

Potem okazało się, że to nie overbooking był problemem, tylko według linii na pokładzie musiało się znaleźć 6 pracowników United, którzy lecieli do pracy.

Sam doktor też nie okazał się święty. Był prawomocnie skazany za to, że wypisywał lewe recepty jakiejś narkomance, która w zamian oferowała mu usługi seksualne.

Nie do końca wiadomo czy firma miała prawo to zrobić. Z jednej strony w regulaminie pisze, że ma takie prawo w przypadku overbookingu, ale z drugiej strony to nie overbooking tylko priorytetowanie pracowników United było przyczyną za dużej ilości pasażerów, czego w regulaminie nie ma. Toteż prawnicy raczej są zgodni, że nie mieli takiego prawa.

Incydent ładnie pokazuje, że nawet jak zawrzecie umowę z klientem to wcale nie oznacza, że macie rację. Zamiast zapisów, regulaminów, kar umownych lepiej stosować etykę.

Wolny rynek firmę już ukarał. Po incydencie wartość linii spadła o 1,4 miliarda dolarów (4%) i ciągle spada. A Internet jest pełny memów na temat United Airlines.

 

1 komentarz

  1. :D :D :D

    Może liczą na wzrost popularności wśród klientów sado-maso?

Dodaj komentarz